
Cztery razy nad Murem Berlińskim do Polski
Wyprawy JK po samoloty aeroklubowe uprowadzone do Berlina Zachodniego w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku.
Janusz Krasicki już jako nastolatek interesował się historią lotnictwa i z uwagą śledził wszystko, co działo się w świecie awiacji. Przez cały okres swojej aktywności zawodowej pozostawał związany z lotnictwem sportowym - 48 lat pracował w Aeroklubie PRL / Aeroklubie Polskim. Jako przedstawiciel Aeroklubu uczestniczył w pracach Międzynarodowej Federacji Lotniczej FAI (Fédération Aéronautique Internationale), będąc członkiem, a przez niemal 20 lat także wiceprzewodniczącym Międzynarodowej Lotniczej Komisji Sportowej CASI (Commission Aéronautique Sportive Internationale).
Swoje opracowania poświęcone lotnictwu tworzył w oparciu o rozległą wiedzę i bogate doświadczenia zdobyte zarówno w pracy zawodowej, jak i jako pilot oraz instruktor. Publikowane tu materiały są świadectwem jego wieloletniej pasji i oddania lotnictwu.

Wyprawy JK po samoloty aeroklubowe uprowadzone do Berlina Zachodniego w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku.

Rano leje z małymi przerwami, wyjazd nie dochodzi do skutku. Dopiero po obiedzie zjawia się Józek Kusiba z „Żukiem”. Jedziemy na piękną wycieczkę...

Gdzieniegdzie tylko czujne psy się budziły płosząc kury, które zaczynały trzepotać skrzydłami i ten trzepot niósł się daleko w ciszy poranka, znacząc trasę naszego przelotu.